<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7778960</id><updated>2011-04-21T16:26:02.182-07:00</updated><title type='text'>zycie prywatne</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://hirek23.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7778960/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hirek23.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Hirek23</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10744198291631162285</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>2</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7778960.post-109103302373222038</id><published>2004-07-28T09:42:00.000-07:00</published><updated>2004-07-28T09:43:43.733-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="color:#663300;"&gt;Szkice z historii filozofii i logiki” PWN 1979, wydanie pierwsze, czerwona, twarda okładka z wytłoczoną ceną 60 zł, kupiona w antykwariacie w latach 80-tych za 260 zł, o czym mówi ołówek na tylnej okładce. Jakoś mi się wydaje, że ta twarda okładka mogła zostać dodana przez poprzedniego właściciela, choć przeczą temu złote wytłoczenia tytułu na grzbiecie; jeśli nie, to miała na pewno obwolutę, gdzieś obecnie zagubioną, zniszczoną, przepadłą. Historia obwoluty jest z pewnością ciekawsza niż losy książki, która od pewnego czasu stoi na nudnej półce u jakiegoś snobistycznego miłośnika zapomnianych filozofów. Wąsaty autor macha prawą ( dlaczego do diabła prawą) ręką, jakby tłumaczył głupkowatemu właścicielowi, że coś zaniedbał. Wtrąca się również, nie wiem po co, poprzedni właściciel, wskazując niektóre fragmenty, niezwykle cienkim ołówkiem, zapewne sprowadzonym z wówczas zaprzyjaźnionej Czechosłowacji. Te ołówki Kohinoor, były kiedyś marzeniem co bardziej rozgarniętych twórców pokątnej literatury – stanowiły piękną oprawę do miernych efektów.Co to jest sylogistyka, sprawdzić u Ajdukiewicza, wiersz w środku, namiętne ukochanie prawdy beznamiętnej, indukcja rzetelna, własność prosta Bacona – piękne terminy, cudowne regiony, przestrzenie niezagospodarowanej myśli w waszych umysłach, które i tak nigdy nie wypełzną poza ten przyziemny sposób egzystencji, skupionej na własnym ja, własnym ciele, własnej podróży przez nieciekawą rzeczywistość codzienności. Trzeba grzebać gdzieś tam w zakamarkach innych światów, po to tylko, żeby udoskonalić własne. Być innym poprzez innych, skompilować w sobie wielość opinii, znaleźć w sobie jakiś punkt odniesienia.Intryguje mnie od lat ta okładka, która do tego ma jeszcze wytłoczone linie, tworzące kwadraty, a w nich kolejne kwadraty.Wydaje mi się, że kupiłem książkę dla rozdziału o Witkacym, którego autor jako jeden z pierwszych docenił jako filozofa. Mamy też rozdziały o Arystotelesie, Baconie, Twardowskim i innych polskich myślicielach. Lubię ją. Mam do tej książki stosunek przyjacielski, wiem, że jest tam coś, co mnie pociąga, co czeka na odkrycie. I właściwie niech czeka. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7778960-109103302373222038?l=hirek23.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hirek23.blogspot.com/feeds/109103302373222038/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7778960&amp;postID=109103302373222038' title='6 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7778960/posts/default/109103302373222038'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7778960/posts/default/109103302373222038'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hirek23.blogspot.com/2004/07/szkice-z-historii-filozofii-i-logiki.html' title=''/><author><name>Hirek23</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10744198291631162285</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7778960.post-109103291695076444</id><published>2004-07-28T09:41:00.000-07:00</published><updated>2004-07-28T09:41:56.950-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="color:#003333;"&gt;&lt;em&gt;Dzięki za słowa wsparcia, oto raport:Wlasnie wrocilam niedawno- MIchasia przezyla, przyjaciolka tez- podobno dzieci byly 'niespodziewanie idealne' a jedno nawet zasneło! w zwiazku z tym, przyjaciolka moze i w czawrtek z całą 3 zostanie! a ja- ojejkujejku, ale się cieszę! Tylkote 2 godziny to bez sensu trochę-ledwo cos zaczelam, musialam sie zbierac, probuje znalezc kogos na jutro, kto wymieni sie z moja siostra -ona po 4 godzinach musi juz isc, a tak to ktos moglby jeszcze choc godzine zostac z Michaska, a wtedy i ja zyskuję dodatkowa godzine.. ojej, trudne to logistycznie jakoś.. cieszę sie strasznie, ze tam poszlam/wrocilam- smiały sie ze mnie dziewczyny, ze wszystko od razu chcę zrobić, ale moze cos w tym jest- w tym namwianiu pracodawcow, by zatrudniali chetniej mlode matki, nawet na te pol etatu: bo rzecywiscie, jak wiem,ze czeka mnie napisanie 2 pism, obejrzenie jakiegos lokalu oraz zaktualizaowanie setek personalncyh teczek, to jakos automatycznie sie sprezam, zeby w maksymalny sposob wykorzystac te 2 czy 4 godziny. Moze jakbym miala w perspektywie 8, pracowalabym wolniej?? powiem cos okropnego- dziś żalowalam, ze musze wyjśc tak szybko, zwlaszcza, ze o waznych rzeczach rozmawialismy. I jeszce wszyscy byli super mili, o wszystkim mnie informowali, oprowadzili (bo po remoncie duzo sie zmienilo), powstrzymywali od nadmiaru prac, jakie sobie sama zlecalam itd:) i kawę podali! i batonika!!! ach to tyle, nie moge sie doczekac jutra, choc moze bedzie trudniej, bo dzis byl tzw.dzien zamkniety, czyli no petenci ;), a jak jutro przyjdzie nastawiona roszczeniowo rodzina wladajaca np li tylko urdu, to może hmm byc NIECO trudniej;) &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7778960-109103291695076444?l=hirek23.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://hirek23.blogspot.com/feeds/109103291695076444/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7778960&amp;postID=109103291695076444' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7778960/posts/default/109103291695076444'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7778960/posts/default/109103291695076444'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://hirek23.blogspot.com/2004/07/dziki-za-sowa-wsparcia-oto.html' title=''/><author><name>Hirek23</name><uri>http://www.blogger.com/profile/10744198291631162285</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
